aforyzmy
imieninowe
mi?osne
obra?liwe
sylwestrowe
?lubne
?mieszne
?wi?ta - Bo?e Narodzenie
urodzinowe
weso?e
wielkanocne
z?ote my?li
?yczenia - ró?ne
|
>>
Mily pan 16 cm wzrostu pozna pania, ktora bedzie wiedziala, o co chodzi.
>>
Rece do gory ! Nie ruszaj sie ! Nawet nie drgnij ! Czekaj na dalsze instrukcje !
>>
Ale masz powieki jak drzwi do apteki.
>>
Lubisz, kiedy jest taki wielki, czerwony, kiedy tak z niego kapie, uwielbiasz wtedy brac Go w usta i ssac... Szkoda, ze ten arbuz ma tyle pestek.
>>
Student informatyki nie mysli, on kompiluje. Student informatyki nie patrzy, on skanuje. Student informatyki nie slucha, on sampluje.
>>
Wiosna w parku: On - Lubisz bez ? Ona - Lubie... Ale boje sie ciazy...
>>
To jest sms zakodowanym wirusem waglika ! Prosze zbliz sie do ekranu i go poliz za wspolprace dziekuje Osame Bil Laden.
>>
Kazdy Polak oczywista dba by w domu byla czysta !
>>
Wielki Brat widzi wszystko...
>>
Wyksztalcenie nie piwo - nie musi byc pelne !
>>
Jesli alkohol przeszkadza ci w nauce to... Rzuc szkole !
>>
Percepcja mojej mentalnosci nie obliguje do dalszej konwersacji z Toba biorac pod uwage wizualne aspekty tej kwestii.
>>
Na panska prosbe blokujemy panu usluge SMS z powodu wysylania nieprzyzwoitych wiadomosci. W przypadku problemow prosze skontaktowac sie z BOKiem.
>>
Usmiechnij sie, jutro bedzie Lepper.
>>
Byla plama, nie ma bluzki, bo ten proszek byl od ruskich.
>>
Nie bede z Toba konwersowac, poniewaz egzystujesz w brodziku intelektualnym, ktory koliduje z moimi imperatywami, a poza tym nie rozumiesz idei koncepcji zalozen.
>>
Nie mysl sobie, ze Cie podpuszczam, ale... Nie przejdziesz w turbanie po Manhattanie...
>>
Wiec dochodzimy do konkluzji, iz ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji.
>>
Zanim usniesz troche mnie pomacaj. To biale, co wyleci wez do buzi, tak zebys poczula na wszystkich zabkach. Bedzie Ci dobrze. Juz nie moge sie doczekac ! Twoja pasta !
>>
Czas to pieniadz, pieniadz to piwo, wiec wypijmy to piwo, bo szkoda czasu...
Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
|